opisy
2010-04-28
- Serce zapie*rdala jakszalone... - Jak to.? - No kiedy na niego patrzę... - To nie patrz. - Kiedy nie mogę...
- Śniłeś mi się dzisiaj w nocy... - Tak? I co mówiłem? - Mówiłeś, że mnie kochasz. - To nie był sen...
"Nie ma Cię, gdy moje życie spada w dół i... Nie ma Cię, gdy wszystko łamie się na pół i... Nie ma Cię i nie wiem już, gdzie jesteś, Ale dobrze, że nie wiesz co u mnie, bo pękło by Ci serce!"
Boska strona z opisami http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=18383669#post18383669
opisiki
2010-04-05
Opisiki :D
- One miały racje .. -Co masz na myśli ? -Powiedziały że będe żałować - żałowaać ? .. Czego ? - Każdej setnej sekundy spędzonej z tobą . - Dlaczego ? - Bo nie jesteś mnie wart ..
-Zawiodłam się na nim.. -Czemu? -Kiedyś był inny -Ludzie się zmieniają.. -Fakt... - ten sama wymysliłam
####################
- wytrzymasz ze mną ? - nie wytrzymam bez Ciebie. ! <3
-chciałbym być truskawką .. -truskawką ?! -Taak.bo powiedziałeś kiedyś że kochasz truskawki..
-dlaczego wsród róż które mi dałeś jest 1 sztuczna? -Bo kiedy wszystkie zwiędną wtedy przestanę Cie kochać :*
-kocham Cie -wiem. - a wiesz jak bardzo ;d
-bardzo Cię lubię. -no to mamy problem,bo ja cie kocham
-obiecaj mi coś -co? -że nigdy sie we mnie nie zakochasz. -za późno. -ale ja mówie poważnie. -ja też... :)
-chce zebyś mnie kochał najbardziej na świecie -tylko tyle? -aż tyle <3
#########################
- Puk puk - Kto tam - Miłość - Idź z tą - Dlaczego ? - Bo ranisz
######################
Wysyłajcie opisy !!
Ciachoooooooo ;)
2010-01-12
http://w144.wrzuta.pl/audio/33HJapkZS4m/ciacho_-_piosenka_filmowa
                                
Bo w miejskiej dżungli stoję sam A moja dusza to mój mały kram Byłbym sam, ale Ciebie znam Rampampam Rampampam Chodź dzisiaj ze mną dziewczyno, A komary wyginą. Uuuuu Bo jestem wspaniałym łupem Możesz zjeść mnie z czerwonym ketchupem.
Więc obejmij mnie dziś, Odkryj we mnie me macho. Zjedź mnie jak duży miś Bo jestem ciacho. Więc obejmij mnie dziś Odkryj we mnie me macho To jest prawda nie pic Bo jestem ciacho
Ludzie, obiady wokół nas, Ludzie sałaty i rolady i zraz, Ja jednak jestem słodki jak miód Człowiek ciacho, genetyczny cud. Chodź dzisiaj ze mną dziewczyno, A nenufary wyginą. Uuuuu Bo jestem wspaniałym łupem Możesz zjeść mnie z czerwonym ketchupem.
Więc obejmij mnie dziś, Odkryj we mnie me macho. Zjedź mnie jak duży miś Bo jestem ciacho. Więc obejmij mnie dziś Odkryj we mnie me macho To jest prawda nie pic Bo jestem ciacho A karaluchy wyginą. Uuuuu Bo jestem wspaniałym łupem Możesz zjeść mnie z czerwonym ketchupem
Więc obejmij mnie dziś, Odkryj we mnie me macho. Zjedź mnie jak duży miś Bo jestem ciacho. Więc obejmij mnie dziś Odkryj we mnie me macho To jest prawda nie pic Bo jestem ciacho
Więc obejmij mnie dziś, Odkryj we mnie me macho. Zjedź mnie jak duży miś Bo jestem ciacho. Więc obejmij mnie dziś Odkryj we mnie me macho To jest prawda nie pic Bo jestem ciacho
       
Opisy Dialogowe cz.2
2009-12-10
"-lew zakochał się w owcy.
-głupia owca.
-stuknięty lew masochista!"
"-Nie należysz do mojego świata.
-należę do Ciebie."
-A co Ty taka wesoła jesteś? -Bo wiesz... Gdy człowiek się zauroczy to jest tak samo szczęśliwy jak gdyby się zakochał... Bo tak naprawdę to na początku nigdy nie wiesz czy to jest zakochanie czy tylko zauroczenie.
-tylko na nią popatrz . ocieka szczęściem . - ciekawe dlaczego, przecież ostatnio była załamana . - ale zrozumiała, że On nie był jej wart i był skończonym dupkiem. !
-Był moim tlenem, moim narkotykiem. Przez niego nie jadłam, nie spałam,nie mogłam bez niego oddychać, każdy dzień myślałam o nim, był ze mną wsnach i towarzyszył mi w każdej codziennej czynności... - Nie było warto... Tak cię skrzywdził. - Nie było warto? Człowiek wytrzyma najgorsze tortury, ale spróbuj mu choć na jeden dzień odebrać tlen. No spróbuj.
Kajka <3 2009-12-06
-Odeszła ! - I co ? - I już nie wróciła... - A on ? - On ma już inną, a o niej zapomniał Bo była jedną z wielu.
...
"- Spotkałam dzisiaj Miłość.. - I co ci powiedziała ? - Przepraszała.. że nie zawsze trwa do końca.. - Płakała ? - Płakała.. bo często rani.. - Krzyczała ? - Krzyczała.. że nie zawsze jest piękna.. - Śmiała się? - Śmiała.. bo umie z siebie kpić.. - Żałowała czegoś? - Żałowała.. że ludzie nie zawsze traktują ją poważnie.. - Była zła ? - Złościła się.. że czasem w nią wątpimy.. - Cieszyła się ? - Cieszyła się.. że jej tak często szukamy.. - Powiedziała Ci coś jeszcze ? - Powiedziała.. że nie jest dla mnie.. "
...
' O! Spójrz. Znowu ma inną. Daj spokój. On już mnie nie obchodzi. 'Tak?! To dlaczego ubierasz sukienkę, w której najbardziej Cie lubił?
...
- Dziewczynko, dlaczego płaczesz? - Bo kocham... - W takim razie powinnaś się cieszyć. - Ale ja żle kocham. - Nie da się kochać żle, dlaczego tak myślisz? - Bo chłopak, którego kocham jest zły, więc i miłość jest zła. - Dlaczego mówisz, że on jest zły? - Bo żle robi. - W takim razie nie powinnaś go kochać. - Ale jednak go kocham, bardzo mocno. - Ale za co? - Za jego uśmiech, za poczucie humoru, za zrozumienie, za to że jest do mnie podobny i za to że kiedyś mnie kochał. - A już cię nie kocha? - Nie. - Ale ty nadal go kochasz? - Tak. - Dlaczego? - Bo było mi z nim bardzo dobrze. - A chciałabyś z nim znowu być? - Nie. - Dlaczego? - Bo mu już nie ufam. - Ale nie ma miłości bez zaufania. - Za to też go kocham. - Dlaczego? - Bo skoro mu nie ufam, to się na nim nie zawiodę. - Dziwna jesteś. - Nie dziwna, tylko zakochana...
...
-Dziewczyno.?! Dlaczego jesteś cała zakrwawiona.?!-Chciałam wyciąć z siebie duszę. Bo ponoć to dusza kocha, nie serce. A ja.A ja już nie chcę kochać.Rozumiesz?Mniej będzie mnie bolała strata duszy niż miłość do frajera, który mnie rani na każdym kroku;(
...
Zabij się ... proszę... Bo nie wiesz co czynisz.... Ranisz siebie, ranisz mnie Ranisz nas...
...
'- Czemu taka jesteś? - Jaka? - Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna? - Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.'
...
`-Chciałabym być truskawką. -Dlaczego akurat truskawką.? -Bo powiedziałeś kiedyś, że kochasz truskawki.`
...
'Mam nadzieje że te opisy wam się spodobają !. By ; D
Pannajoannaaa 2009-11-22
"- Halo, słucham - Halo, Kazik? - Nie, nie Kazik, Jola. - Przepraszam pomyłka - No to po co pan dzwoni? - To po co pani podnosi słuchawkę?" Brunet wieczorowa pora
-Przecież Ty lubisz musli. -Ale nie jak tęsknie !! :(
O Ku**.....! piłaś cos? -Niic... tylko pół butelki whisky u psychoanalityka..."
"-Nie ma przeznaczenia, są tylko przypadki. -A jakbym teraz skoczył to byłoby przeznaczenie, czy przypadek? -Skocz, to się dowiesz." 'Skazany na bluesa'
"MIASTO ANIOŁÓW" "-Nie wiesz jak smakuje gruszka? -Nie wiem jak smakuje Tobie .."
Pannajoannaaa 2009-11-22
-Zrobię dla Ciebie wszystko! -Nie trzeba wszystko. -Tylko co? -Tylko mnie kochaj...
"-nie chcę Cię stracić! -A ja nie chcę się Tobą dzielić…"
- Będziesz przy mnie? -Jak długo zechcesz - zapewnił mnie. -Jak najdłużej. Już zawsze.
- Tak, jesteśmy żałośni. - Ale przynajmniej mamy siebie
- Boże! - wykrzyknęłam. - Co? - Och... Nic. Wszystko. - Co dokładnie? - spytał, spięty. - Ty mnie kochasz!
-Tak się cieszę, że wróciłeś. - Uwielbiam do ciebie wracać. - Uwielbiam cię witać.
- Nie rozmyślasz czasami o tym, o ile prostsze byłoby twoje życie, gdybyś się we mnie nie zakochała? - Może i prostsze, lecz co by to było za życie?
MADELINE 2009-11-18
- byłam z nim dla jego niebieskich zniewalających oczu, które tak na mnie patrzyły -tylko? -nie, dla dłoni, które tak onieśmielająco dotykały. -i to wszystko? -nie, uwielbiałam jego usta, które tak delikatnie całowały. -więc, tylko dlatego? -nie. kochałam go, a on mnie. -więc czemu już z nim nie jesteś? przecież oczu mu nie wydłubali. -no nie -dłoni też nie ucieli. -też nie. -zakneblowali mu usta? -nie. -więc co się stało? -jego miłość przeminęła..
Dziękuję :*
-Co robisz? -Myślę... -O czym...? -O tym jak będzie w przyszłości... -I jak...? -Myślę, że kiedyś będzie przepięknie...
:*
Opisy dialogowe :D:D
2009-11-11
Hello ludziska :D
Chciałabym na tym blogu umieszczać rozne opisy...
A najbardziej lubię takie w formie dialogu...
- Co Daje Ci brak miłości?↵
- To, że jestem bezpieczna.. .↵
- Bezpieczna?. . Przed czym się chronisz?↵
- Przed tym, że ktoś odejdzie..."
`-Dlaczego płaczesz? -Zgubiłam instrukcję. -Do czego? -Do życia..
`- (...) tylko jak ja mam się wobec niego zachowywać? co robić? - bądź po prostu sobą. nie musisz udawać. - żeby być sobą, muszę udawać. - zauważyła z goryczą Ginny. - jak to? - a tak, że sama nie wiem, kim jestem.
`- Co mam zrobić żebyś mi wybaczyła? - Kup mi jacht. - Ee ee... ale ... po co Ci jacht? - No jak mnie wkurzysz to sobie popłynę.
- nie ma mnie dla nikogo. - nawet dla mnie? - a jesteś nikim?
- proszę cię, nie traktuj mnie tak.. - jak? - jakbym była kimś obcym..
- zimno mi. - przecież jest około 20 stopni. - w serce mi zimno...
- Wiesz gdzie leży niebo? - Wiem, on jest moim niebem.
-Mówi się: "Jak kocha to wróci" -Co wtedy jeżeli druga osoba pomyśli tak samo?
- poproszę lek przeciwbólowy. - a na co ma być.? - na serce. - a jaki rodzaj miłości.? - wielka, bezgraniczna i nieodwzajemniona. - och, przepraszam, ale niestety wszystkie już wyszły, jest duże zapotrzebowanie.
-znów to robisz.! -co?! -mącisz mi w głowie. <33
- kocham Cię.. - wiem.. - a wiesz jak bardzo?
-jestem trochę smutna. -dlaczego? -dla odmiany.
-Co robisz? -Maluję. -A co malujesz? -Twój strach, że kiedyś odejdę. -Ale przecież ta kartka jest pusta. -Widocznie wcale się tego nie boisz...
- Wiesz kochanie, mam takie dziwne przeczucie... - Jakie przeczucie ? - Że powinniśmy zapamiętać ten moment. że będzie to moment, który będziemy opowiadać naszym wnukom. - Co masz na myśli ? - Wyjdziesz za mnie ?
- Pierwszy raz mówisz tak o jakimś facecie. - No.. - Tylko się nie zakochuj! - Za późno...
- Kocham Cię - Nie wierze - Czemu ? - Bo nie chcesz mnie pocałować przy znajomych. Wstydzisz się mnie i tyle. - Nie . Uważam tylko, że miłość nie jest na pokaz.
-Mówiłam mu że go nienawidzę -a on? -powiedział że mnie kocha -świnia.
- Mogę? - Ale coo? - No zakochać się w Tobie. W twoich brązowych oczach, włosach, oddechu ... - Nie wiem. - No zgódź się! Proszę! - Dobrze, ale pamiętaj: nie mogę odejść w zapomnienie!
- kochasz go? - tak, bardzo. - więc czemu mu tego nie powiesz? - wiesz.. to tak jak z gwiazdami. Widzisz je, ale nie możesz ich dotknąć
I co widzisz cos? -nooo. Widze was , tzrymacie sie za rece, przytuleni, zakochani, wpatrzeni w siebie. Jeszcze cos? - jest jeszce ktos.. kto? -Jepo byla i co gorsze nadal w nim zakochana. ale , ale jak to? -Normalnie. On Ty iiii Ona :( -ale nie matw sie On i tak kocha tylko ciebie . serio? -nic nie widze.
"- A Ty czego chcesz dziewczynko? - Ja? Ja chcę tylko odzyskać utraconą nadzieję, wiarę w miłość i drugą połówkę swego serca..."
"-Skąd wiesz że mnie kochasz? -A skąd wiesz że Cię dotykam? -Czuję to. -No właśnie."
-zamierzasz zmienić się w nietoperza . ? - i co jeszcze ? może w batmana . ? - tak się pytam . ? skąd mam wiedzieć .

wysyłajcie mi takie opisy na Ewelinka12343@o2.pl
lub w komentarzach :D
|